Wysłany: 2010-07-16, 10:52 Nie wiem co robić, za dużo znaków zapytania
Jakiś czas temu poznałem bardzo fajną dziewczynę. Spotkaliśmy się kilka razy, było bardzo fajnie, jeszcze z żadną dziewczyną nie rozmawiało mi się tak dobrze(dosłownie o wszystkim - od błahych spraw po poważniejsze), mamy wiele wspólnego ze sobą. No i jeszcze przed jej wyjazdem za granicę "wzięło mnie". Nie chciałem jej nic mówić bo uznałem że to nie będzie miało sensu jak powiem to zaraz przed jej wyjazdem a mogę tylko spowodować że nie będzie się do mnie wogóle odzywać(wiecie bałem się że ją tym spłoszę). Nie wiem czy wykonywałem jakieś gesty, czy mówiłem coś z czego mogłaby wywnioskować jaka jest sytuacja. Mówiła że będziemy się ze sobą kontaktować przez gg, Skype i o ile na gg piszemy codziennie o tyle unika tematu rozmowy przez Skype a ja chciałbym pogadać z nią i ją zobaczyć. Raz, tak szczerze powiem - wyprosiłem na gg, rozmowę prze Skype'a(też się wykręcała) ale tez - niby nie umiała włączyć swojej kamerki. Następnego dnia czułem lekki niedosyt po tej rozmowie bo nas niby rozłączyło bo miała problemy z netem więc chciałem znów pogadać ale tak z wideo transmisją(napisałem żeby to ona pierwsza zadzwoniła to kamerka włączy jej się samoczynnie) Tym razem wkręciła się tym że ktoś tam na jej kompie ogląda bajki Zdenerwowałem się i wyłączyłem gg i Skype'a. Stwierdziłem że nie będę się tak więcej prosił i grał potrzebującego, jak będzie chciała to zadzwoni. W tym momencie sytuacja wydawałaby się prostsza ale tak nie jest bo na gg super nam się rozmawia, przekomarzamy się, żartujemy. Nie wiem co robić. Zależy mi na niej. Doradźcie czy podejmować jakieś kroki czy dać sobie spokój.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum