Przecież.. żaden film nie odda… nie ma złoty rady..
To sztuka.. poważnie. Trzeba poznać ciało partnerki, jej reakcji, jej oczekiwanie jej pożądanie.
Pamiętaj jedno, w tym momencie jesteś jej oddane.
To hołd nad jej ciało i dusze.
Radzę jedno.. nie zabierać się od razu do sedna.. Stopniować, honorować obrzeże, pachwin, linii wargi, wzgórek łonowe, ledwo musnąć, delikatnie ssać.. odskoczyć tu i tam, po prostu baw się, masz czas, spokój i.. chęć…
Nawet przerwy.. rozkoszując się piękno tej kwiat, zapach jej, nektar, są mile widziane.. hmmm kiedy wypręza się, prosi o więcej…
Co do rytmu.. Ona nie wie, jaki będzie następny ruch, niech z biodrami poszuka Cię, ociera się, skazuje, niech płonie.
Co do punktu kulminacyjne.. tej słynne łechtaczki.. czy chowaną jak pączki kwiatu głęboko w tych cudowne fałdy, czy bezwstydnie obnarzona, stercząca… hmmm .. Odkrywaj każdy jej zakamarki, od dołu do góry, z miękki językiem, twardym.. z wargami, nawet trącaj z nosem..
To gra.. poczujesz poziom jej pożądaniu, baw się z tym, doprowadź ją wysoko.. Ułagodź.. z powrotem wysoko..
Generalnie powinno być ku cressendo, od delikatny, z czubkiem języka od pasji..
Można tez stopniowo, aby chłonęła, aby falami doprowadzić ją wężej..
Ale najważniejsze to harmonia między Wami, musisz się dopasować..
Open yr mind.. and she will spray her legs..
_________________ Moje błędy?... sorry, nie jestem z stąd.
zgadzam się z michałem1968 , film jest wielkim ogólnikiem ( jak i pozostałe filmy zamieszczone na forum) , ślepo patrząc na film i chcąc uzyskac w realu takie rezultaty po ich nie osiągnięciu mozna nabawić sie kompleksów nieudacznictwa czy beznadziejności. Zawsze trzeba pamiętac ,że każda kobieta i kazdy męzczyzna ten sam element ruchu dotyku , piesczoty , stymulacji odczuwa nieco inaczej.
_________________ ...ryzyko przygody jest tysiąckroć cenniejsze od dobrobytu i wygód"
Na to raczej nie ma gotowej recepty.
Moja żonka pozwala mi się tak pieścić i choć już jakiś czas to praktykujemy, to uważam że muszę się jeszcze sporo nauczyć.
Ważne tu jest to by "nauczyć się" ciała partnerki, odgadnąć na co w danej chwili ma ochotę, jak i czy w ogóle chce być tak pieszczona.
Nie śpieszyć się, bo nikt nas nie goni i to nie wyścigi i co moim zdaniem bardzo ważne nie skupiac się tylko na łechtaczce ale na obszarze wokół ud, ich wewnętrzną częścią, całować nóżki, kolanka, brzuszek, patrzeć w oczy partnerce
Są różne techniki seksualne. Seks nie tylko polega na minetce czy samym akcie. Mogą być też pieszczoty
- tantra, punkt G, u Panów też jest dużo do odkrycia - chociaż większość się do tego nie przyznaje.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej to zapisz się na warsztaty. Wpisz w Google: Esensual - Akademia zmysłów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum