Może powinniśmy tu zrobić jakąś ankietę, aby mieć miarodajne wyniki co do ilości masturbujących się kobiet i mężczyzn?
Ja uważam, że nie ma nic złego w masturbacji (zarówno kobiet jak i mężczyzn), pod warunkiem że nie zastępuje to zbliżenia z partnerem.
Juszczus wszędzie cie pełno! ... 90 postów w dwa dni - kozaczysz! (na zewnątrz też jest życie) XD
_________________ Summer don't know me no more
Eager man, that's all
Summer don't know me
He just let me love in my sea
'Cause I do know, love
From you that, just dieing
Summer days ... Lost my mind
Lord I'm fine ... Maybe in time
You'll want to be mine ...
hahaha no i ja grzesze i to dosyć często bywa że codziennie. Przede wszystkim uwielbiam się tak bawić kiedy mój mężczyzna na mnie patrzy to bardzo podniecające. I musze przyznać że te orgazmy gdy się masturbuje są inne od orgazmów które przeżywam z partnerem dziwne ale tak właśnie jest. A co do tego iż jest to grzech hmm uwielbiam ten grzech i nie zrezygnuje z niego Koleżanka wspomniała o jajeczkowaniu tak to prawda ochota w tym czasie jest większa i jeśli mam taka możliwość bawię się częściej. Pozdrawiam wszystkich Panów i oczywiście Panią
I musze przyznać że te orgazmy gdy się masturbuje są inne od orgazmów które przeżywam z partnerem dziwne ale tak właśnie jest.
W jakim sensie jest inny? Czy przyjemniejszy czy nie? Może dlatego, że najlepiej znasz swoje ciało i wiesz jak je dotykać aby sprawiło najwięcej przyjemności
Kobieta podobno może przeżywać dwa typy orgazmów (tak twierdził Freud): łechtaczkowy i pochwowy. Ostatnio dowodzi się, że sprowadza się to i tak do jednego...
to prawda kobieta jest w stanie osiągnąć dwa rodzaje orgazmow ja osiagam je przede wszystkim przez drażnienie łechtaczki jest on najbardziej intensywny gdyż ta część jest bardzo ukrwiona. Czy się sprowadza do jednego pewnie tak najważniejsze że jest przyjemnie.
A czymś się różni orgazm po masturbacji a po seksie bynajmniej u mnie hmmm ciężko to wytłumaczyć hmm nie koniecznie ten pierwszy jest bardziej intensywny jesteśmy napewno w stanie szybciej dojść bo wiemy gdzie dotknąć jak żeby szybko osiągnąć to co chcemy. Kurcze jakby to powiedzieć przy masturbacji bawisz się sam no nie ma kto cię całować pieścić tam gdzie byś chciał i ten orgazm troszke się różni od orgazmu z partnerem kiedy np przy mastrurabacji dochodząc napinają się bynajmniej u mnie mięśnie nie jestem w stanie zbyt wiele sama zrobić i jest to orgazm szybki dość intensywny i bardziej podrażniona jest łechtaczka bo skupiam się przede wszystkim na tym miejscu ale to uczucie takiego ciepła przechodzącego przez ciało nie pojawia się takiego dreszczyka natomiast orgazm z partnerem jest dłuższy jak dla mnie gdy napinam mieśnie on nadal się rusza ciało inaczej się zachowuje podczas takiego orgazmu jest bardzo intensywny i jestem w stanie osiągnąć kolejny
Ale zakręciłam ciężko opisać różnice .
hmmm aż sobie ochoty narobiłam
Czy masturbowanie się kiedy ma się ochotę (i sposobność XD) to uzależnienie? Bywa że masturbuję się codziennie (1,2,3 XD), czasem co kilka dni, a nie daj że jestem zawalony robotą to dłużej.
Gdy podróżuję też chcica odchodzi XD
_________________ Summer don't know me no more
Eager man, that's all
Summer don't know me
He just let me love in my sea
'Cause I do know, love
From you that, just dieing
Summer days ... Lost my mind
Lord I'm fine ... Maybe in time
You'll want to be mine ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum